poniedziałek, 31 lipca 2017

Recenzja 1/2017 "Leśna Polana" Katarzyna Michalak

 Tytuł: "Leśna Polana"
Autor: Katarzyna Michalak
Wydawnictwo: Znak literanova
Premiera: 2016 rok 
Ocena: 8/10

Zdjęcie: maddalena

Recenzja

Katarzyna Michalak po raz kolejny nie zawiodła swoich czytelników. Książka pod niewiele mówiącym tytułem "Leśna Polana" z piękną, romantyczną okładką nie zapowiada tego co kryje się w jej wnętrzu. Romantyzm? Owszem możemy znaleźć romantyzm w powieści Pani Kasi, ale nie on jest głównym elementem fabuły. Dobro zwycięża zło, tylko czy aby na pewno? Czy na świecie istniało, wróć czy na świecie istnieje zło tak potężne, że  jest w stanie pokonać miłość? Na kartach powieści Pani Kasi przeczytałam o tym jak brutalna potrafi być nasza rzeczywistość, jak jeden człowiek może zniszczyć życie wielu innych istnień, jak trudno jest żyć z katem pod jednym dachem. Bracia Prado choć tak naprawdę  nie łączą ich więzy krwi są dla siebie wsparciem w tych dobrych i tych złych chwilach. Wiktor, Marcin i Patryk próbują ułożyć sobie życie po wyrwaniu się z rąk swojego ojczyma: kata, gwałciciela, mordercy, a jednocześnie szanowanego prokuratora. Gabriela, Majka i Julia, trzy przyjaciółki będące dla siebie jak rodzone siostry walczą o szczęście dla każdej z nich. Choć wszystkie mają za sobą traumę i trudno im uwierzyć, że spotkają miłość, próbują naprawić błędy popełnione w przeszłości. Los splata ponownie Gabrielę i Wiktora poprzez ich wspólne marzenie Leśną Polanę nikt nie przypuszcza, że zło jeszcze nie powiedziało ostatniego słowa. "Hitlerek" nigdy nie zapomniał o ojcu Gabrieli i o swoim przybranym synu Wiktorze. Zło nie zapomina i nie wybacza, czai się wszędzie, ukryte latami wraca by zaatakować ze zdwojoną siłą ku rozpaczy zakochanych. Powieść Pani Kasi choć momentami przeraża z pewnością jest lekturą po którą warto sięgnąć. Ukazanie zła w czystej postaci, brutalne przedstawienie człowieka jako bestii nie każdemu może odpowiadać, ale autorka ukazała świat takim jaki niestety jest i za to należą jej się brawa i szacunek. Nie każdy ma odwagę pisać o tym jak było, jak jest i jak my ludzie czasem potrafimy okrutnie traktować drugiego człowieka. Odpowiadamy przed sądem za człowieka pomimo tego, że jest okrutną bestią. Czy kiedyś się to zmieni, czy ludzie zaczną dostrzegać krzywdę innych, swoich bliskich, swoich przyjaciół, sąsiadów, osób przypadkowo spotkanych na ulicy... Otwórzmy serca na cierpienie drugiego człowieka. Tom drugi "Czerwień Jarzębin" już zdążyłam wypożyczyć w mojej ulubionej bibliotece, więc wkrótce kolejna recenzja.

Książkę "Leśna Polana" Katarzyny Michalak miałam przyjemność wypożyczyć w Bibliotece Miasta i Gminy Borek Wlkp.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz